KLEPACZ Atencja – Piękniś

 

Imię było oczywiste. Po prostu już mając kilka dni wyglądał najbardziej atrakcyjnie. Ładna duża głowa dużo znaczeń, ładny długi ogon.

 

Podobnie jak Lesio był wesoły i bezkonfliktowy. Zawsze będziemy pamiętali jego galopady przez całe mieszkanie, skakanie po łóżku czy chowanie się w najbardziej niedostępne kąty.

 

Uważaliśmy, że powinien trafić do rodziny z mały dzieckiem. Był do tego stworzony. I udało się. Piękniś pojechał do Częstochowy do Iwony i Olka Klepaczy, a przede wszystkim do ich wspaniałej córki Oli. Teraz ona jest jego prawdziwą panią i przyjaciółką.